Dodajemy blasku złoceniem

Cytując Tolkiena: “Nie wszystko złoto, co się świeci“. I racja! Dziś zajmiemy się czymś, co się świeci, a złotem jest… do pewnego stopnia. Szlagmetalem, ale to wystarczająco blisko. 😉 Najczęściej jednak to złotko znajdziesz pod nazwą płatków folii do złoceń. Są dostępne w różnych formach: w słoiczkach, jak u mnie, w większych płatach i drobniej pokruszone.

Jak używać folii do złoceń?

Ozdabianie płatkami złotej folii

Folia do złoceń jest niezmiernie efektowna (bo się bardzo błyszczy!), a do tego prosta w użyciu, co czyni ją świetną kandydatką do wykorzystania w naszych twórczych pracach. Pięknie ozdobi nam nasze rękodzieło, zaproszenia czy winietki ślubne.

Czego będziesz potrzebować?

Oto Twoja lista potrzebnych materiałów:

  1. Folia do złoceń – ja zarówno folię, jak i klej mam z firmy Pentart, tu akurat w kolorze złotym M9;
  2. Klej do folii – znajdziesz go również pod nazwą mixtion;
  3. Pędzelek z miękkim włosiem i ewentualnie pęseta;
  4. Kartka, zaproszenie, cokolwiek, co będziesz ozdabiać.

Jak używać folii do złoceń – instrukcja krok po kroku

Zabieramy się do pracy! Ja będę nakładać folię do złoceń na winietkę ślubną, którą, tak w ogóle, też możesz własnoręcznie wypisać. To +100 do satysfakcji i zachwytu Gości. 🙂 Możesz nauczyć się kaligrafować ze ślubnym zeszytem do kaligrafii – znajdziesz go tutaj.

Zaczynamy!

1.Najpierw zbierz wszystkie materiały, żeby mieć je w zasięgu ręki. Nakładanie folii to dosyć delikatne zajęcie, które raczej nie wybacza błędów!

2. Przy użyciu pędzelka, nałóż na swoją wybraną powierzchnię klej do złoceń. Mnie zależy na bardzo losowym efekcie bez równych linii, tak więc staram się nałożyć klej.
Pamiętaj, że klej będzie widoczny na kartce, więc podejmuj rozważne decyzje (albo zachowaj gotowość na zmiany ;)). Polecałabym też stosować zasadę mniej znaczy więcej; łatwo przedobrzyć, a nie ma jak odjąć. Lepiej więc byłoby nałożyć za mało, a później dołożyć.

3. Poczekaj kilka-kilkanaście minut, aż klej wyschnie i stanie się bardziej przyczepny. Poznasz ten moment po tym, jak klej stanie się bardziej transparentny.

4. Pora nałożyć płatki folii! Mnie najłatwiej jest wyjmować je pęsetką; płatki są ogromnie delikatne i niesforne, a pęseta pomaga to opanować.


Przyczepiamy folię tam, gdzie wcześniej był nałożony klej. Staraj się pokryć całą powierzchnię kleju, żeby nie zostały prześwity.

5. Suchym pędzelkiem omieć kartkę z nadmiaru folii i gotowe!

Ozdabianie płatkami złotej folii

Taką pracę możesz zabezpieczyć werniksem, który utrwali folię, a potem wystarczy już tylko zachwycać się efektem, obdarowywać i wręczać.

Prawda, że proste? Całość zajmuje nie więcej niż kilkanaście minut, a efekt jest naprawdę warty wypróbowania. Pamiętaj tylko, żeby okazywać folii dużo delikatności!

Życzę powodzenia ze złoceniem i koniecznie pochwal się efektami w komentarzu albo prześlij na Instagramie!